czwartek, 15 maja 2014

Coś nowego

Dawno nie wyszywałam kwiatów, a bardzo je lubię, także nadeszła na nie pora. Powoli małymi kroczkami powstaje coś nowego:




Póki co widoczny tylko wazon, ale obiecuję że będzie kolorowo. W końcu jakoś trzeba sobie rozjaśnić ten ponury obraz na zewnątrz.

1 komentarz:

  1. Coś czuję, że będzie to piękny obraz. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń