wtorek, 18 kwietnia 2017

Praca wre

Na blogu cisza, ale ja cały czas działam :) Popełniłam kolejną metryczkę:




i skończyłam układać puzzle... no prawie skończyłam, ponieważ został mi ostatni górny rząd, ale zabrakło stołu :)))



Teraz muszę wykombinować oprawę. Wstępnie już się orientowałam w tej sprawie i niestety tak duża ramka sporo kosztuje. Poszukam wśród ogłoszeń ze starymi obrazami, może tam się coś znajdzie, a jak nie to będę musiała się wykosztować i zrobić na zamówienie, bo nie zamierzam tego rozkładać. Poza tym zawsze chciałam ułożyć sobie takie duże puzzle i oprawić.

A może macie jakiegoś swojego producenta ramek godnego polecenia?




Czas wracać do liliowca.

Dziękuję za odwiedziny i komentarze.

Pozdrawiam!




10 komentarzy:

  1. Bardzo ładna metryczka. Piękna pamiątka. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Metryczka jest bardzo ładna.. :) No niestety musisz dobrze przypatrzeć się nad starymi ramami.. Bo z nimi jest różnie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co masz na myśli Dorotko? Że mogą być poniszczone?

      Usuń
  3. Cudna metryczka, bardzo podoba mi się ten wzór! A puzzle robią wrażenie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładna metryczka, a puzzle są przepiękne!
    U mnie jedne takie to już z siedem lat wiszą na ścianie, a kolejne czekają na złożenie:-)
    Pozdrawiam i powodzenia z poszukiwaniem ramki:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam tą metryczkę, te buciki są kultowe :)
    Ja puzzle na ścianie mam w antyramach, bardzo ładnie to wygląda i wychodzi taniej niż w ramie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt są kultowe, bo ciągle ktoś prosi o wzór :). A co do antyramy to masz rację, dzisiaj właśnie zamówiłam i z niecierpliwością czekam na przesyłkę.

      Usuń