niedziela, 23 lipca 2017

Tym razem czerwone i zielone

Póki co działam z kuleczkami, ale na warsztacie jest też płaski ścieg peyote, jednakże zanim go zaprezentuję muszę zakupić specjalne zakończenia do tego typu bransoletek.

Dziś kolczyki z matowych koralików w kolorze czerwonym ze złotym, błyszczącym zygzakiem i drugie zielone, pięknie mieniące się w słońcu:












4 komentarze:

  1. Kochana ja chyba się zakochałam w Twoich kolczykach.. Są śliczne te czerwone i te zielone i te inne..;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniałe kuleczki! Te czerwone bardzo mi się podobają:-)
    Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne, te czerwone urzekły mnie najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne, choć faktycznie i dla mnie czerwone najpiękniejsze:)

    OdpowiedzUsuń